*Jak myślisz, co poleciłby JAHUSZUA... Celebrację Biblijnej Chanuki czy pogańskiej "Gwiazdki"?
*Czym jest Chanuka i dlaczego powinniśmy ją celebrować?
*Geneza świąt obchodzonych 24. - 26. grudnia. SKĄD W OGÓLE WZIĄŁ SIĘ TEN ZWYCZAJ?
*Znaczenie 'bożonarodzeniowych' symboli i obyczajów (tj. 'św. Mikołaj' czy choinka) - objaśnione.
Uwierzyliśmy kłamstwom i musimy się z tego w pokucie nawrócić.
*Mit o narodzeniu Mesjasza 25. grudnia - OBALONY.
Kogo urodziny obchodzimy tak naprawdę tego dnia: JAHUSZUA ha MASZIJACH (Jezusa Chrystusa) czy opętanego demonami króla Nimroda?
Który dzień jest prawdziwą rocznicą Bożego narodzenia?
*Kim był Nimrod oraz jego matka? Jaki związek mają oni z dzisiejszym, tzw. 'Bożym narodzeniem'?
*****
Czego oczekuje od nas JAHUSZUA: Obchodzenia Chanuki, tak jak robił to On, czy celebracji pogańskiej "Gwiazdki"?
Przeczytajcie to i niechaj prawda was wyzwoli. Wielu pisze do nas prosząc o odpowiedź na pytanie: czy powinniśmy
obchodzić święta przypadające na 25. grudnia? Nie zamierzamy okłamywać was w tym temacie, mimo że wielu może czuć się urażonymi, po tym kiedy poznają
prawdziwe znaczenie celebrowanych przez nich świąt. Nie zamierzamy na ten temat milczeć, gdyż sam Bóg nakazuje Swoim wiernym sługom:
"Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi
jego przestępstwa" Izajasza 58
Przedstawimy w tym temacie jasne i bezdyskusyjne Biblijno-historyczne fakty, wykazujące prawdziwe pochodzenie i genezę świąt celebrowanych
25. grudnia oraz ich tradycji wywodzących się ze starożytnego Babilonu i ściśle związanych ze zorganizowanym na wielką skalę
odstępstwem od Boga i Stwórcy, zapoczątkowanym w tamtym czasie. Pierw jednak omówimy w kilku słowach historię
prawdziwego Święta, które w Bożym i Biblijnym zamyśle miało być celebrowane w tym właśnie zimowym, grudniowym
okresie.
"Badajcie, co się podoba Władcy. I nie miejcie udziału w bezowocnych czynach
ciemności, a raczej piętnując je, nawracajcie [tamtych]!" Efezjan 5:10-11
"nie naśladuj zła, lecz dobro! Ten, kto czyni dobrze, jest z Boga;
ten zaś, kto czyni źle, Boga nie widział." 3. Jana :11
HISTORIA CHANUKI JEST BIBLIJNA
Jest to prawdziwa historia (do przeczytania w obu Księgach Machabejskich),
opowiadająca jak to okrutny reżim bezbożnych Greków i Syryjczyków pod wodzą Antiocha zmuszał Żydów do porzucenia kultu
Jedynego Boga i obyczajów przekazanych im przez ich ojców oraz do przystosowania się do haniebnego stylu życia kultury helleńskiej
i przyjęcia jej jako swoją własną.
Grecy znieśli (pod karą śmierci w torturach) wolność przestrzegania przepisów żydowskiego Prawa, uświęcania Szabbatów, czytania Tory, powstrzymywania się od nieczystych
pokarmów itd. Splugawili nawet Świątynie, bezczeszcząc wszystko
co Święte, urządzając w niej rozpusty i ofiarując świnie (nieczyste zwierzęta) na ołtarzu swoim bogom. W tym okresie wielu Żydów
poddało się asymilacji do greckiej kultury - hellenizacji, przybierając greckie nazwiska, biorąc nie-żydówki za
żony, przyjmując pogańskie obyczaje.
W odpowiedzi na to grupa pobożnych Żydów, po zwróceniu się o pomoc do swojego Boga, rozpoczęła powstanie przeciwko
temu poważnemu zagrożeniu wykorzenienia całej hebrajskiej kultury, z Prawem Bożym włącznie. Pod przewodnictwem
Matatiasza (Matityahu), a następnie jego syna, Judy Machabeusza (Młota) przeprowadzili zaciekłą wojnę
przeciwko armii syryjskiej. Antioch, mimo wielkrotnej przewagi liczebnej i taktycznej; setek tysięcy doskonale wyposażonych żołnierzy
piechoty, konnicy, machin wojennych i bestii wysłanych do rozgromienia powstania, nie był w stanie przeciwstawić się mężnym, prowadzonym
ręką JAHWEH obrońcom oraz wielkim cudom z Nieba, zesłanym im na pomoc. Po odzyskaniu wolności Żydzi poświęcili Świątynie, dedykując ją
z powrotem dla swojego Boga (25. dnia miesiąca Kislev 165 r.p.n.e.), mieli jednak bardzo mało wyświęconej oliwy do palenia świątynnej menory,
ich zapas miał starczyć zaledwie na jeden dzień. Wtedy właśnie wydarzył się cud, olej został pomnożony i lampa płonęła przez
całych osiem dni, do czasu aż nowe zapasy zostały dostarczone! Na pamiątkę wszystkich tych wydarzeń co roku obchodzi się 8-dniowy festiwal, zwany Chanuką.
Niechaj namaszczenie RUACH ha KODESH wzrasta w was, każdym to uświęca dni Chanuki.
Niechaj pomnożą się wam błogosławieństwa z 28. rozdz. Księgi Powtórzonego Prawa, zarezerwowane dla posłusznych!
WCIĄŻ MOŻEMY DAWAĆ PREZENTY
Dla przypomnienia, Chanuka rozpoczyna się w tym (2011) roku 20. grudnia o zachodzie słońca
i trwa całych 8 dni! Radujcie się, gdyż JAHWEH troszczy się o wszystkie nasze potrzeby i
to On jest tym, który obdarza wszelkimi błogosławieństwami, w Imieniu JAHUSZUA ha MASZIJACH.
Wiemy, że nasi partnerzy oraz wszyscy ci, którzy słyszą głos JAHWEH i JAHUSZUA i
czują namaszczenie RUACH ha KODESH w tej Misji, będą posłuszni naszym przestrogom, mogą jednak zapytać:
"A co z prezentami, które kupowaliśmy naszym dzieciom, rodzinie i znajomym na 'Gwiazdkę'?"
Przecież wciąż możemy je kupować - z okazji Hanukkah, opowiadając przy okazji historię i
błogosławione przesłanie tego Święta.
Jako że Chanuka jest Festiwalem Świateł, przystrajamy swoje mieszkania kolorowymi światłami/lampkami,
na pamiątke Najjaśniejszego Światła, które przyszło na ten świat, aby prowadzić nas i oświetlać wszystkie nasze ścieżki.
Jego imię to JAHUSZUA!
Odpowiadając na pytanie przychodzące w mailach: nie, nie będziemy obchodzić świąt 'Bożego Narodzenia'.
Odkąd poznajemy prawdę dot. tego dnia, że nie ma on nic wspólnego z celebracją narodzin Mesjasza,
nie powinniśmy już więcej w żaden sposób współuczestniczyć w jego obchodach. Jest to jedna z próżnych, nie
oddających czci Bogu ludzkich tradycji, przed których kultywowaniem przestrzegał nas sam JAHUSZUA.
"Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest
ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście
przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji" Marka 7:6-8
W taki właśnie sposób przykazania Boga JAHWEH dot. Świętych Dni (Kapłańska 23.)
zostały unieważnione, ustępując miejsca zmyślonej, ludzkiej tradycji. Jakież to przykre...
W to Chanuka będziemy upamiętniać wydarzenia, które doprowadziły do wyzwolenia narodu Izraela spod krwawej, greckiej okupacji,
ale przede wszystkim niepokalane poczęcie JAHUSZUA, którego Święto to jest rocznicą. To te historie
będziemy wspominać i opowiadać sobie oraz naszym dzieciom, zamiast karmić je kłamstwami 'Opowieści wigilijnej'.
UCIEKAJCIE OD KŁAMSTW!
JAHUSZUA w żadnym wypadku nie urodził się 25. grudnia. JAHUSZUA narodził się w Sukkot - Uroczystość upamiętniającą 40-letni
okres wędrówki Izraelitów po pustyni (obchodzoną wczesną jesienią). Jak czytamy w Ew. Św. Łukasza,
w czasie narodzin Mesjasza na pobliskich polach pasterze nocowali ze swoimi stadami, a nie mogło mieć to miejsca w zimie.
Natomiast Sukkot jest właśnie w Izraelu czasem nocowania na zewnątrz (w namiotach), które jest tradycyjnym sposobem obchodzenia tego Święta,
przekazanym przez samego JAHWEH m.in. w Księdze Kapłańskiej 23:33-43. Kluczem do obliczenia czasu narodzin Mesjasza jest fragment z Ew. Łuk. 1:5, mówiący o kapłanie Zachariaszu,
ojcu Jana (Jochanona), ze zmiany kapłańskiej Abiasza. Kiedy kapłani stali się zbyt liczni, aby mogli służyć
w Świątyni jednocześnie, zostali podzieleni na 24 zmiany (1.Kronik 24). Każda zmiana służyła przez 2 tygodnie
każdego roku, po jednym w jego pierwszej i drugiej połowie. W ciągu roku były 3 tygodnie, w czasie których na służbie
wymagani byli wszyscy kapłani - to 3 Święta pielgrzymkowe (Pwt. Pr. 16:16). 24 razy 2 daje 48, plus 3 równa się 51. 51
tygodni daje nam 357 dni, tak więc wypełnia 360-dniowy rok księżycowy. Zmiana Abiasza jest ósmą zmianą (1. Kronik
24:10), służącą 10. tygodnia pierwszej połowy roku (w czasie 2 tygodni Paschy i Pięćdziesiątnicy bowiem służyli wszyscy kapłani).
Zachariasz miał wizję w czasie służby 10. tygodnia roku (zaczynającego się w miesiącu Nisan/Abib ok. 14 dni przed Paschą).
Po dodaniu 2 tygodni ze względu na prawa oczyszczenia, otrzymujemy 12. tydzień roku jako datę poczęcia Jana.
Zrodzony został ok. 40 tygodni później, co doprowadza nas w okolice Paschy. Tak więc Jan Chrzciciel narodzony
został w czasie Święta Paschy, kiedy to też według żydowskiej tradycji miał zjawić się Eliasz.
JAHUSZUA został poczęty 6 mięsiecy po Janie, czyli w 37. tygodniu - w okolicy Święta Chanuka. Znaczy to więc,
że ŚWIATŁOŚĆ tego świata poczęta została w czasie Święta Świateł.
Dodając kolejne 40 tygodni czasu trwania ciąży, dochodzimy do Świąt jesiennych jako okresu narodzin Mesjasza.
Skąd jednak wiemy, że to właśnie Sukkot - Święto Namiotów, był czasem przyjścia JAHUSZUA na świat?
1. Po pierwsze, spis ludności i opodatkowanie, na które Maria i Józef zmierzali do Jerozolimy, nie miały
miejsca w zimie, ale jesienią - kiedy wszyscy Żydzi byli zobowiązani do przybycia do Jerozolimy na Święto Namiotów,
był to jedyny okres, w którym fizycznie możliwe było ich spisanie. To też dobrze wyjaśnia, dlaczego miasta były przepełnione
tak, że zabrakło już nawet miejsca w gospodzie dla rodzącej kobiety.
2. Poza tym Hebrajskie słowo przetłumaczone jako szopa (w której urodził się Zbawiciel) to 'sukkah'/'namiot' (jak w Rodzaju 33:17).
JAHUSZUA urodził się w sukkah, co jeszcze wyraźniej mówi nam, że to
właśnie Sukkot - Święto Namiotów/Tabernakulum jest czasem, w którym Zbawiciel przyszedł na świat!
3. Jeśli Mesjasz JAHUSZUA narodziłby się pierwszego dnia Święta Namiotów, to zostałby obrzezany dnia ośmego,
czyli w czasie festiwalu "Simchat Torah" (Radość z Tory). Znaczyłoby to, że Maszijach wszedł w Przymierze w
czasie 'Radości z Tory'! Wszystko układa się więc w jedną logiczną całość, potwierdzającą mesjańskie znaczenie Biblijnych
Świąt Hebrajskich i ukazującą zawarty w nich Boży Plan.
4. Aniołowie, którzy ukazali się pobliskim pasterzom, powitali ich słowami przypominającymi tradycyjną liturgię Święta Namiotów:
"Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką..." (Łukasza 2:10)
5. Sukkot jest symbolem Boga mieszkającego w namiocie/tabernakulum (ciała) pośród Swojego ludu.
NIE MAMY ŻADNYCH WĄTPLIWOŚCI, ŻE TO SUKKOT
JEST PRAWDZIWYM DNIEM NARODZIN MESJASZA!
Dlaczego więc ktokolwiek miałby świętować Jego urodziny w zupełnie innym dniu?
Czy zbiegiem okoliczności jest fakt, że ten sam dzień jest rocznicą urodziń Nimroda oraz dziecka egipskiej bogini
Izydy (według ich wierzeń to również 25. grudnia), a także czasu, w którym Rzymianie i inne pogańskie ludy
oddawali cześć bogom słońca???
Jak bardzo omotani i wprowadzeni w błąd zostali chrześcijanie...
Czytaj dalej w POCHODZENIE I KORZENIE 'GWIAZDKI' - DLACZEGO 25. GRUDNIA
"Nie będziesz oddawał pokłonu ich bogom i nie będziesz
ich czcił. Nie będziesz postępował według ich postępków, lecz zburzysz zupełnie i
bezlitośnie połamiesz w kawałki ich stele." Wyjścia 23:24
"To bowiem, co za wielkie uchodzi między
ludźmi, obrzydliwością jest w oczach Bożych." Łukasza 16:15
ŚWIĘTA NIE-CHRZEŚCIJAŃSKIE
Bałwochwalcze, pogańskie pochodzenie 'Bożego narodzenia' oraz fakt, że nie było ono celebrowane przez pierwszych chrześcijan, nie
podlegają żadnej dyskusji. Czy to naprawdę za dużo wymagać od osób uważających siebie za czciceli Boga Ojca JAHWEH i Syna JAHUSZUA (JEZUSA CHRYSTUSA)
w duchu i prawdzie (Jana 4:23),
aby porzuciły bezbożne rytuały pogan i przestrzegały oraz nauczały Biblijnej Prawdy? Fałszywi nauczyciele ludzkich
religii wmawiają, że 'Boże narodzenie' jest celebracją narodzin dzieciątka Jezus, spójrzmy jednak prawdzie w oczy:
jak wiele z kultywowanych obrządków, tradycji i symboli tych świąt ma cokolwiek wspólnego z oddawaniem czci
Synowi Bożemu? Czy całe te obchody nie są raczej niczym więcej jak tylko zorganizowaną na masową skalę miedzynarodową
imprezą, przepełnioną duchami iluzji, fałszywej pobożności, chciwości i bałochwalstwa?
Czy kiedykolwiek zastanawialiście
się dlaczego magazyny pornograficzne drukują swoje specjalne 'świąteczne wydania'? Dlaczego bary dla homoseksualistów, nocne
kluby, dyskoteki i inne miejsca pełne obrzydliwej rozpusty promują specjalne 'imprezy świąteczne'? Możnaby tak wymieniać w
nieskończoność... Dlaczego ateiści i ludzie nie mający nic wspólnego z Elohim JAHWEH co roku z wielką ochotą obchodzą
te tzw. 'święta'? Dlatego, że cała ta farsa nie ma nic wspólnego z narodzeniem Mesjasza ani jakimkolwiek Bożym Przykazaniem, jest to po
prostu zwykła światowa impreza, kolejny karnawał, tyle że przybrany w marne pozory opacznie rozumianej pobożności.
Jest to również czas, w którym skorumpowany
system sprawujący władzę nad tym światem notuje największe zyski, zatem w jego najlepszym interesie jest utrzymywanie
i podsycanie złego ducha tych świąt. 'Gwiazdka' to poza tym okres, w którym duchy depresji i samobójstwa zbierają swoje największe żniwo.
"Nie przyłączaj się do tłumu, aby czynić zło..." Wyjścia 23:2
"Szczęśliwy mąż, który nie idzie za radą bezbożnych, nie wchodzi na drogę
grzeszników... Lecz ma upodobanie w bojaźni i Prawie JAHWEH" Psalm 1
Okres ten był tradycyjnie czasem celebracji urodzin Baala/Nimroda, a także popularnych w starożytnym Rzymie SATURNALII, w czasie których oddawano
cześć Saturnowi ucztując w rodzinnym gronie i odbdarowując się prezentami, później zamienionych na BRUMALIA - święto przesilenia zimowego ku czci Bachusa.
W CZASIE GDY KONSTANTYN BYŁ CESARZEM, CHRZEŚCIJANIE
I POGANIE TOCZYLI NIEUSTANNY BÓJ. TEN ZAŚ, CHCĄC POGODZIĆ ZWAŚNIONE GRUPY I ZAPROWADZIĆ POKÓJ W KRÓLESTWIE, POSTANOWIŁ
WYMIESZAĆ POGAŃSKIE I CHRZEŚCIJAŃSKIE WIERZENIA W JEDNO. Jako że poganie obchodzili święto w czasie przesilenia zimowego
na okres pomiędzy 21. a 25. grudnia, Konstantyn dopisał temu festiwalowi nowe znaczenie (rzekome narodziny Jezusa)
, które miało pozwolić chrześcijanom na uczestnictwo w tych samych obchodach co reszta królestwa. Dalsze
obchody tych świąt stały się głównie wynikiem wysiłków Rzymskiego Kościoła Katolickiego do podtrzymania dawnych
pogańskich tradycji. Nie możemy
zaprzeczyć, że zamiary te zakończyły się pełnym powodzeniem, gdy do dzisiaj niezliczone tłumy ludzi, pogan i wierzących,
podtrzymują haniebne tradycje rzymskiej Wielkiej Nierządnicy (z Objawienia 17).
"Wprawdzie ongiś, nie znając Boga, służyliście bogom, którzy w
rzeczywistości nie istnieją. Teraz jednak, gdyście Boga poznali i, co więcej, Bóg was
poznał, jakże możecie powracać do tych bezsilnych i nędznych żywiołów, pod których
niewolę znowu chcecie się poddać?" Galacjan 4:8-9
Omówmy teraz KIM JEST KRÓL NIMROD i jego matka oraz jaki mają związek ze świętami celebrowanymi 25. grudnia,
a także SKĄD NAPRAWDĘ WYWODZI SIĘ KULT CHOINEK.
Dzień ten, który błędnie uważa się za
rocznicę narodzin Mesjasza JAHUSZUA, jest w rzeczywistości dniem narodzin
właśnie babilońskiego króla Nimroda. Imię Nimrod jest pochodnym hebrajskiego słowa 'marad', co znaczy zbuntowany.
Wiele starożytnych źródeł historycznych podaje informacje o osobie Nimroda Babilończyka. Jest on założycielem
pierwszego zorganizowanego światowego królestwa i zaraz inicjatorem masowego odstępstwa od Boga, które zdominowało
świat po dzień dzisiejszy. Nimrod był budowniczym przeklętej przez JAHWEH wieży Babel, gdyż umyślił on sobie,
iż poprzez zbudowanie wysokiej 'do samego nieba' wieży pokrzyżuje szyki Bogu i schroni się w niej,
jeśli Stwórca ponownie zamierzy wygubić ludzkość w wodach potopu. Poza tym Nimrod był inicjatorem krwawego kultu
baalów i molocha (zawierającego składanie ofiar z dzieci), tak jak i całego babilońskiego systemu fałszywej religii,
w skrócie jednym z najbardziej nikczemnych wrogów Boga JAHWEH, jakich kiedykolwiek widział
ten świat. Oto właśnie kogo urodziny świat tak radośnie i hucznie obchodzi 25. grudnia każdego roku. Niepojęte.
Nimrod był na tyle zdeprawowany, iż pojął za żonę własną matkę - Semiramis. Po jego przedwczesnej śmierci (z ręki własnego
wuja o imieniu Szem) żona-matka babilońskiego króla rozpropagowała złą doktrynę o reinkarnacji Nimroda w postaci
dziecka, które nosiła akurat w swoim łonie.
Stworzyła ona mit mówiący o tym, jak to martwe wiecznie zielone (lub też 'zimo-zielone') drzewo odrodziło się na nowo przez noc, symbolizując
tym powstanie Nimroda do nowego życia. Według tego podania co roku, w czasie swoich urodzin, Nimrod miał pojawiać
się i zostawiać prezenty pod zimo-zielonymi drzewami (jakimi są choinki). Dzień narodzin Nimroda to 25. grudnia. Od tego
czasu (w tym właśnie grudniowym okresie) ludzie zaczęli przystrajać zielone drzewka i otaczać je prezentami, aby uczcić powstanie
swojego króla do nowego życia.
To jest zatem prawdziwe pochodzenie 'drzewka bożonarodzeniowego' - choinki. Jak bardzo przytłaczający
jest fakt, że miliony ludzi wszystkich ras, kolorów skóry i narodowości każdego roku oddaje cześć temu nikczemnemu
człowiekowi i jego legendzie, poprzez kultywowanie tych samych rytuałów co jego wyznawcy tysiące lat wcześniej.
I ja miałam w zwyczaju zawsze przed świętami jechać razem z dziećmi, aby wybrać świąteczną choinkę, któż z nas tego nie robił?
Mimo że nie traktowałam jej jak bożka, to po udekorowaniu jej srebrnymi i złotymi ozdobami (Jeremiasza 10:3-4),
napawałem się w dumie jej pięknością i blaskiem, niczym rzemieślnik dziełem swoich rąk. Jak wielu z nas dodatkowo
na czubku choinki zawiesza uśmiechniętego aniołka, kojarząc go ze Świętym, Niebiańskim Aniołem? Naprawdę jednak jedynym aniołem,
który może radować się z naszego współudziału w bezbożnych, pogańskich tradycjach 'bożonarodzeniowych' jest szatan,
który jak zwykle i tutaj występuje pod postacią anioła światła (2. do Kor. 11:14). Któż jak nie on mógłby nakłaniać nas do wycięcia, zabicia żywego drzewa?
Kto bowiem symbolizuje Drzewo Życia? Kto jest tym Drzewem, którego my jesteśmy gałęziami?
Choinka jest kpiną z ofiary JAHUSZUA!
"Od dawna bowiem złamałaś swoje jarzmo, zerwałaś swoje więzy.
Powiedziałaś sobie: Nie będę służyć! Na każdym więc wysokim pagórku i pod każdym
zielonym drzewem pokładałaś się jako nierządnica." Jeremiasza 2:20
*OSTRZEŻENIE PRZED BAŁWOCHWALSTWEM
"(1) Słuchajcie słowa tego, które JAHWEH mówi do was, domu Izraela!
(2) Tak mówi JAHWEH: Nie przyswajajcie sobie zwyczajów pogan, nie lękajcie się znaków niebieskich, chociaż poganie się ich lękają!
(3) Gdyż zwyczaje narodów są marnością. Wycinają drzewo w lesie siekierą, dzieło rąk rzemieślnika.
(4) Przyozdabiają je srebrem i złotem, umacniają gwoździami i młotami, aby się nie chwiało.
(5) Są jak straszak na polu ogórkowym, nie mówią, trzeba je nosić, bo nie mogą chodzić. Nie bójcie się ich,
bo nie mogą szkodzić, lecz nie mogą też nic dobrego uczynić." Jeremiasza 10
Jako duchowy dom Izraela, wszczepiony w gałąź oliwną, powinniśmy wziąć sobie słowa Boga JAHWEH do serca. "Nie przyswajajcie sobie zwyczajów pogan"! NIKT nie może powiedzieć, że 'gwiazdkowe' zwyczaje
przystrajania ściętych drzew, mikołaja, jego elfy i fruwające sanie, zaczarowaną jemiołę i wiele innych tego typu pogańskich
zabobonów przyswoiła mu RUACH ha KODESH/DUCH ŚWIĘTY!
Nikt nie powie, że nauczył się tego z Biblii, z Tory bądź z Tanakh, że poprzez kultywowanie tych martwych, pustych obrządków, wprowadza Słowo Boże w życie!
Uwierzyliśmy kłamstwu i promowaliśmy je!
to szatan jest ojcem kłamstwa, tak więc przeproście Boga i nawróccie się, tak jak i my to zrobiliśmy, i już nigdy więcej
nie bierzcie udziału w powielaniu czy wprowadzaniu tego kłamstwa w życie!
PRZESTAŃCIE OKŁAMYWAĆ WASZE DZIECI!
Rodzice, którzy z premedytacją wpajają swoim dzieciom kłamstwa na temat 'świętego mikołaja', elfów, reniferów czy innych
pogańskich, 'bożonarodzeniowych' tradycji, okłamują je, grzeszą przeciwko
Bogu JAHWEH i tego samego uczą
swoje dzieci! Taka jest prawda! Pozbawiają się też zaufania swoich pociech, kiedy tylko dowiadują się one, że
'święty mikołaj' i cała jego legenda, wpajana im od najmłodszych lat, to bujda! Mój syn dowiedział się prawdy w wieku
10 lat i pierwsze słowa, które do mnie wtedy powiedział, brzmiały:
"Mamo, jesteś prorokiem, a okłamałaś mnie!" Były to pierwsze i jedyne fałszywe świadectwa,
które złożyłam swoim dzieciom, zostałam po tym brutalnie zdemaskowana, jak zresztą pewnie większość z nas.
Wiem, że ten grzech został przebaczony i obmyty w Świętej Krwi JAHUSZUA, niemniej jednak jest to smutne,
w jaki sposób dajemy się złapać w pułapkę diabła, podążając za pogańskimi tradycjami, dla których łamiemy nawet
Przykazania Boże.
Następne słowa, które powiedział, to: "Przypuszczam więc, że zając wielkanocny i wróżka zębowa również nie
istnieją?" Słuszne założenie. Mój syn ma już ponad 20 lat, a wciąż nie zapomniał tego dnia.
Te kłamstwa wcale nie są nieszkodliwe, jak może nam się wydawać, dziecko nigdy ich nie zapomni.
Ostatnia rzecz, którą powiedział mój syn, zabolała mnie bardzo:
"Tak więc Bóg też pewnie nie istnieje?"; "Oczywiście, że JAWHEH i JAHUSZUA istnieją!" odparłam.
Spojrzał na mnie i powiedział: "Wiem mamo, ale o mikołaju kłamałaś przez cały czas, jak wszyscy
rodzice dookoła." Mój synek miał wtedy objawienie; powiedział, że Santa Claus (św. mikołaj)
to 'satan's claws' (szpony szatana). Interesujący zbieg obu nazw! Z ust dziecka, tego młodocianego
proroka, została wypowiedziana prawda! Jak wielu z nas znajdowało się w szponach szatana, opowiadając
te kłamstwa młodym, niewinnym dzieciom, które tak nam ufają! Kiedyś i ja opowiadałam,
jak to Bóg JAHWEH zesłał swojego Syna JAHUSZUA na ziemię jako najwspanialszy prezent,
tak więc teraz JAHUSZUA posyła 'Świętego Mikołaja', aby również przynosił prezenty.
Cóż za paskudne kłamstwo! Wstydzę się tego bardzo, ale również cieszę się, że zostało
mi to wybaczone.
PRAWDA O MIKOŁAJU Katolicy utrzymują, że dzisiejszy tzw. 'św. mikołaj' jest uosobieniem dawnego katolickiego biskupa Mikołaja, który
w V wieku zasłynął z potajemnego obdarowania trzech ubogich panien posagiem, co miało dać początek tradycji takiego właśnie
potajemnego obdarowywania prezentami. Jedynymi jednak wspólnymi cechami łączacymi tego człowieka z dzisiejszym,
przebranym w czerwony kostium i otoczonym przez gromadę czarodziejskich elfów i reniferów bałwanem, jest z pewnością
tylko imię, no i być może uprzejmość w stosunku do dzieci. Reszta cech charakterystycznych dla czczonego obecnie 'świętego Mikołaja'
jest zbiorem stricte pogańskich mitów i tradycji. Większość pochodzi od Tora, wyimaginowanego 'boga' mrozu i śniegu
czczonego przez dawnych Skandynawów i Anglosasów. Według ich wierzeń postać ta żyła w okręgu koła podbiegunowego,
poruszała się na saniach z zaprzęgiem i przynosiła prezenty dla grzecznych dzieci oraz kary dla nieposłusznych.
Brzmi znajomo?
Wiele pogańskich kultur czciło ponadto bóstwo ogniska domowego, przebrane na czerwono i wchodzące do domostw przez
komin, aby błogosławić lub przeklinać, zależnie od uznania. W celu uradowania tego demona zostawiono mu przysmaki.
W Tajwanie kult ten jest wciąż aktualny, ich bóstwo ogniska domowego ma pojawiać się każdego roku 24. dnia 12.
miesiąca, aby zanieść niebiosom raport na temat stanu ludzkości.
'ŚWIĘTY MIKOŁAJ' TO BOŻEK!
Postaci tej nadawane są boskie cechy, które osoby prawdziwie wierzące przypisują tylko i wyłącznie Jedynemu Bogu.
Mikołaj ma być rzekomo wszechwiedzący (wie dokładnie kto jest grzeczny, a kto nie; ma wiedzę na temat grzechów i przewinień ludzi),
wszechobecny (w jedną noc odwiedza wszystkie dzieci na świecie), a może i nawet wszechmogący (lub przynajmniej
posiadający magiczne moce). W przeciągu roku rodzice karcą dzieci za mówienie kłamstw, a w miarę zbliżania się świąt sami z pełnym
przekonaniem opowiadają im to kłamstwo i oszukują je. Wstyd!
"Nie chciałbym, byście mieli
coś wspólnego z demonami. Nie możecie pić z kielicha Władcy i z kielicha demonów; nie
możecie zasiadać przy stole Władcy i przy stole demonów." 1. do Koryntian 10:20-21
KULT MATKI I DZIECKA
Fałszywa religia Babilonu skupiona była wokół kultu 'matki i dziecka', 'królowej nieba' oraz jej syna
(Semiramis i Nimrod), był to kluczowy
obiekt ich wierzeń, podobnie jak wizerunki małego Nimroda w ramionach matki stanowiły główny przedmiot kultu
w okresie przesilenia zimowego (25. grudnia). Nieszczęśliwie, owy kult 'matki i dziecka' rozprzestrzenił się po całym świecie, przybierając
różne formy w wielu religiach. W Egipcie był to kult Izydy i Ozyrysa, a Azji: Cybele i Deoius, w Rzymie: Fortuna i
Jowisz. W Grecji, Chinach, Japonii, Tybecie... wszędzie odnajdujemy pogańskie pierwowzory kultu Madonny i jej dzieciątka.
Przez wieki (w szczególności IV i V), kiedy to setki tysięcy ludzi świata Imperium Rzymskiego przyjmowało nowe, popularne
chrześcijaństwo, mieszając je ze swymi rdzennymi wierzeniami, kult 'Madonny i dzieciątka Jezus' również stał się bardzo popularny,
szczególnie w okresie świąt, którym przyklejony został emblemat 'bożego narodzenia'. Możemy to z łatwością odnaleźć także
i dziś, w tysiącach katolickich ikon 'Marii z Jezuskiem', świątecznych kolędach, w których motyw 'matki z dzieciątkiem'
jest szczególnie wynoszony, szopkach 'bożonarodzeniowych' itd. My, którzy urodziliśmy się w tym babilońskim świecie
i przez całe życie byliśmy żywieni tymi kłamstwami i pouczani adorowania tych rzeczy jako świętych, nigdy nawet nie
poddaliśmy próbie ich pochodzenia czy nie zadaliśmy sobie trudu, by sprawdzić czy wywodzą się one ze Słowa Bożego, czy też z pogańskiego
bałwochwalstwa?
MIRIAM [MARIA] WYWYŻSZONA NA PRZEKÓR PISMU ŚWIĘTEMU
Jest to kolejny, doskonały przykład wcielania babilońskiej religii w wierzenia chrześcijańskie, gdzie
czczoną przez pogan 'królową nieba' (Jeremiasza 7:18) stała się... Maria, ziemska matka JAHUSZUA.
Jednym z kroków do całkowitego odrzucenia autorytetu Biblii przez Rzymski Kościół Katolicki było, absolutnie
sprzeczne z jej pouczeniami, wywyższenie żydowskiej kobiety Marii do poziomu Boga, kiedy stała się ona
obiektem kultu i adresatem modlitw milionów, zaślepionych kłamstami, podążających za ślepymi przewodnikami ludzi.
Na obrazku obok: "Maria, WSPÓŁODKUPICIELKA, POŚREDNICZKA
WSZYSTKICH ŁASK I ORĘDOWNICZKA" (jak podpisano poniżej), przedstawiona z dłońmi przebitymi charakterystycznie dla ukrzyżowania.
Słucham?! Jest niemal nie do uwierzenia jak daleko w swoim bluźnierczych kłamstwach posuwają się
katolicy, przypisując tej kobiecie cechy pełnione tylko i wyłącznie przez Zbawiciela JAHUSZUA i pozbawiając tym Syna Bożego
zarezerwowanej tylko i wyłącznie dla Niego chwały! W całej Biblii nie ma ANI JEDNEGO SŁOWA wskazującego na jakiekolwiek
wywyższenie Marii poza faktem, że urodziła ona Mesjasza, co było dla niej błogosławieństwem, na tym jednak jej
rola definitywnie się zakończyła! Ponadto kilka fragmentów Ewangelii, wspominających tę kobietę, wyraźnie
zaprzecza wywyższeniu jej ponad kogokolwiek ze sprawiedliwych i pobożnych
ludzi oraz wyklucza jej jakikolwiek udział w naszym zbawieniu. Komukolwiek, kto od początku czerpałby swoją wiedzę tylko i wyłącznie ze Słowa Bożego, zamiast z
kłamliwych pouczeń babilońskiego kościoła, nigdy nie przyszłoby do głowy, aby wywyższyć Marię, oddawać jej chwałę
czy przypisać jakąkolwiek rolę w naszej drodze do życia wiecznego. Szanujemy Miriam za bycie prawą i pobożną kobietą,
która została wybrana do bycia ziemską rodzicielką Mesjasza JAHUSZUA, ale jej rola jest przez katolików stanowczo
wyolbrzymiana i przeceniana. (ARTRYKUŁY ZNACZNIE SZERZEJ OPISUJĄCE
HERETYZM KATOLICKICH POUCZEŃ NT. MARII, KULTU OBRAZÓW, RZEŹB I WIZERUNKÓW ORAZ WIELU INNYCH ANTYBIBLIJNYCH DOGMATÓW ZNAJDUJĄ SIĘ W OPRACOWANIU
I POJAWIĄ SIĘ WKRÓTCE NA STRONIE MISJI.)
"jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi
- człowiek Mesjasz JAHUSZUA." 1. do Tymoteusza 2:5
"JAHUSZUA rzekł mu: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem.
Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie" Jana 14:6
"Ja Jestem Bramą. Jeśli ktoś wejdzie przeze Mnie, zbawi się, a wchodząc i wychodząc znajdzie pastwisko."
"Kto nie wchodzi przez bramę do owczarni, ale wchodzi inną drogą, jest złodziejem i rozbójnikiem."
Jana 10
"Ja, któremu
na imię jest JAHWEH, chwały mojej nie odstąpię innemu ani czci mojej bożkom/rytym wizerunkom."
Izajasza 42:8
DUCHOWA LEKCJA DLA NAS
Jaką duchową lekcję możemy wyciągnąć z Chanuki poza tą, że JAHWEH zapewni nam wyzwolenie i odzyskanie tego, co odebrał
nam szatan, a także zatroszczy się o wszystkie nasze potrzeby i pobłogosławi nam?
Żydowska spuścizna to moralność i etyka, dlatego my nie celebrujemy Chanuki paradą wojskową. Szanujemy króla
Dawida nie dlatego, że był wojownikiem, ale POMIMO tego! Nie mógł on przecież zbudować Świątyni dla JAHWEH,
mimo jego prawości i oddania Bogu, ponieważ na jego rękach była krew, nawet jeśli walczył tylko i wyłącznie
z nakazu JAHWEH.
Dopiero jego syn Salomon, człowiek pokoju, nadawał się do wybudowania Świątyni. Midrasz (Parshat Be'halo'secha)
cytuje JAHWEH mówiącego do Arcykapłana Aarona: "Zapalanie Menory będzie na wieki twoją daniną dla Narodu
Żydowskiego." Pytamy: "Palenie Menory odbywało się tylko wtedy, kiedy Świątynia jeszcze stała. Co znaczy więc,
że palenie Menory ma być na wieki?"
Znaczy to, że prawdy, których uczymy się z Tory, są na wieki. W tym oto czasie, gdy pojęcie 'moralności' w społeczeństwach
nabiera ekstremalnie rozbieżnych znaczeń, prawda Tory jest jeszcze cenniejsza niż zwykle. W świecie pełnym zagadnień
takich jak klonowanie, aborcja, eutanazja, moralność seksualna człowieka, homoseksualizm, ubóstwo, bezdomność, kara
śmierci, choroby, wychowywanie dzieci i wiele innych, Tora ukazuje jak bardzo błędne może być ludzkie pojmowanie i wpajane
nam nauki, ogólnie przyjęte jako mądre i właściwe. Tora określa Mądrość jako drogę JAHWEH, a nie drogę tego
świata i udowadnia, że nie możemy służyć tym dwóm panom na raz, bo miłując jednego, nienawidzilibyśmy drugiego.
Jak to król Salomon powiedział w Przypowieści 6:23,
"bo lampą jest
nakaz, a światłem Prawo, drogą do życia - upomnienie, nagana."
i to niechaj będzie naszym przesłaniem tegorocznej Chanuki.
INNE POGAŃSKIE ELEMENTY ŚWIĄT 'BOŻEGO NARODZENIA'
JEMIOŁA
Jemioła używana była w czasie pogańskich festiwali przesileń zimowych, gdyż była ściśle związana z kultem słońca
- miała posiadać święte właściwości dla słonecznego bóstwa i cudowną, uzdrawiającą moc. Pogański zwyczaj całowania
pod jemiołą był w tamtym czasie szeroko znany i stanowił pierwszy krok dla pijackich rozpust i orgii, które praktykowano
w czasie imprez 'obumierania starego słońca' i 'narodzin nowego', organizowanych w czasie zimowych przesileń ok. 25. grudnia.
Pasożyt, jakim jest jemioła, posiadał ponadto szczególną wartość sakralną w religiach celtyckich druidów. Szóstego dnia miesiąca
przebrani na biało druidzi ścinali złotym sierpem jemiołę oraz składali w ofierze byki swoim bóstwom pośród modłów,
co miało zapewnić wyjątkową pomyślność dla przyjmującego jemiołę.
Objawienie dane mi (Elisabeth Elijah) od JAHWEH 27. listopada 2005 roku: Jeśli praktykujesz demoniczny, druidzki
zwyczaj całowania kogoś pod jemiołą, to przeklinasz tym swoją relację z tą osobą!
WIEŃCE 'BOŻONARODZENIOWE' Wieńce są pogańskim symbolem oznaczającym krąg życia; od narodzin do śmierci. Oprócz wielu źródeł historycznych
pochodzenie i znaczenie wieńców opisuje niezwykle jasno i dobitnie sama Biblia. Poniżej fragment z 2. Księgi Machabejskiej,
opisujący bluźniercze praktyki ku czci obcych bogów, do których Grecy zmuszali naród Izraela:
"Każdego miesiąca w dniu urodzin króla gorzka konieczność prowadziła każdego do
spożywania ofiar, kiedy zaś przyszło święto Dionizjów, zmuszano do tego, aby w
bluszczowych wieńcach brać udział w pochodzie ku czci Dionizosa. Za namową
Ptolemeusza zostało wydane dla sąsiednich miast greckich rozporządzenie, aby one w
stosunku do Żydów tak samo postępowały, zwłaszcza co do uczt obrzędowych, i aby
karano śmiercią tych, którzy nie chcieli przejść na grecki sposób postępowania."
2. Machabejska 6:7-9
Dekorowanie domów jemiołą i wieńcami w zimowym okresie, praktykowane obecnie przez ludzi na całym świecie, to
kolejne doskonałe przykłady na to, że druidzkie, celtyckie, greckie oraz wywodzące się z wielu innych kultur
pogańskie zwyczaje, wciąż mają się bardzo dobrze w dzisiejszym świecie. Także kolejne, istotne dowody na to, jak głęboko w fałszywych, pogańskich
wierzeniach zakorzenione jest to, co ludzie w kompletnej niewiedzy nazywają 'Bożym narodzeniem.'
"I wy więc rozumiejcie tę porę, że czas jest już bliski, i pora się już obudzić ze snu,
albowiem bliżej jest nasze zbawienie niż wtedy, kiedy uwierzyliśmy.
Noc już przeminęła, a dzień się przybliżył. Odrzućmy więc od siebie uczynki
ciemności, wdziewając na siebie oręż światłości." Rzymian 13:11-12
***********
ŚWIĘTY, PRAWDZIWY KOŚCIELE JAHUSZUA HA MASZIJACH (JEZUSA CHRYSTUSA), NADSZEDŁ CZAS, ABY POWSTAĆ! NADSZEDŁ
CZAS, ABY POWIEDZIEĆ ŚWIATU, ŻE JUŻ NIGDY WIĘCEJ NIE BĘDZIEMY WSPÓŁUCZESTNIKAMI JEGO GRZECHÓW! CZAS POWIEDZIEĆ:
'NIGDY WIĘCEJ' DLA POGAŃSKICH, ANTYCHRZEŚCIJAŃSKICH TRADYCJI, NIE WAŻNE JAK NIEWINNIE I MIŁO KOJARZYŁYBY SIĘ NAM!
Przestańce nawet nazywać te uroczystości 'Bożym narodzeniem', gdyż teraz wiecie już doskonale, że nie mają one nic
wspólnego z przyjściem naszego MASZIJACH na świat. Pamiętajcie, że JAHUSZUA NIE PRZYCHODZI PO NIEPOSŁUSZNĄ OBLUBIENICĘ,
dlatego sami musicie podjąć decyzję: CZY POZWOLICIE, ABY PRAWDA WAS WYZWOLIŁA?